Tani Sylwester w górach

Noc z 31 grudnia na 1 stycznia jest wyjątkowa każdego roku. Każdego roku bowiem żegnamy to, co było i z nadzieją patrzymy w okno przyszłości. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, iż jest to kolejny okres naszego życia i powinniśmy jak najlepiej wykorzystać dany nam czas tak, by później nie mieć poczucia żalu, że czegoś się nie zrobiło, nie powiedziało… Tak więc snujemy rozległe plany i robimy sobie liczne postanowienia. Ale zanim jednak przystąpimy do ich realizacji, oddajemy się szaleństwu sylwestrowej nocy! Bo jeśli już żegnać i witać, to tylko z pompą!

A przednia zabawa jest nieodłącznym elementem Sylwestra bez względu na miejsce i okoliczności: w domu, u przyjaciół, w klubie czy w plenerze… Tak naprawdę możliwości jest bez liku, jak świat wielki i szeroki, aczkolwiek nie sposób nie zauważyć, że w ostatnich latach zdecydowanie wzrosła popularność rejonów górskich, które kuszą niezliczonymi ofertami i ciekawymi propozycjami. Toteż coraz częściej to właśnie w takim otoczeniu spędzamy tę jedyną, niepowtarzalną noc w roku. Zakopiański sylwester czy też Sylwester w Karkonoszach to nie lada gratka, tak samo jak Noc Sylwestrowa w Beskidach czy Nowy Rok w Bieszczadach. Impreza studencka w górach czy rodzinny wyjazd z dziećmi – to nie robi różnicy, bo jedno jest pewne: nie będziemy żałować! Wynajęcie domku górskiego, toasty, sztuczne ognie, a nawet przejażdżka sylwestrowym kuligiem po łagodnych wzniesieniach – wszystko to i jeszcze więcej jest niemalże na wyciągnięcie ręki. Wystarczy zatem tylko po to sięgnąć!

Polskie góry zachęcają do pobytu w nich swoim naturalnym pięknem i niepowtarzalnym klimatem. Południe naszego kraju oferuje nam mnóstwo interesujących form spędzania sylwestrowego wieczoru, tudzież nocy, których niedocenienie to istny grzech. Zanim więc zdecydujemy się świętować Sylwestra po słowackiej stronie gór, czy udamy się do biura podróży w poszukiwaniu oferty last minut w Alpy by tam dać się porwać szaleństwu zabawy, to spójrzmy na mapę naszego kraju i dostrzeżmy, jak wiele możliwości wyboru mamy tu, na miejscu.

Jedno jest jednak pewne, jakiegokolwiek miejsca byśmy nie wybrali, w kraju czy też za granicą, nie możemy zapomnieć o tym, co najważniejsze: o szampańskiej zabawie w blasku fajerwerków, która będzie trwać i trwa… aż do białego rana!